Julien Absalon wygrywa kolejne zawody. W niedzielę 26 lipca trasa Mont Saint’Anne w Kanadyjskiej prowincji Quebec była bardzo zdradziecka z powodu obfitych opadów deszczu. Francuski mistrz, który na co dzień jeździ w drużynie Orbea, dosłownie zdominował wyścig. To było czwarte z rzędu zwycięstwo Absalona w tym sezonie w zawodach Pucharu Świata i za razem 21 w karierze.
Drugie miejsce przypadło Hiszpanowi José Antonio Hermida, trzecie Kanadyjczykowi Geoff Kabush.
„Teren był naprawdę śliski – wyjaśnia Absalon – tor jest wymagający technicznie i musiałem być bardzo uważny, aby nie popełnić żadnego błędu. Wygrana w tych warunkach, na torze gdzie wygrałem swój pierwszy tytuł Mistrza Świata juniorów w ’98, wszystko mi osładza.
Absalon to niezwykle utytułowany zawodnik, wygrywał medale olimpijskie, tytuły Mistrza Świata, Puchary Świata i Mistrza Francji.
Po 5 wyścigach cyklu Pucharu Świata ma stabilną przewagę 480 punktów nad drugim w klasyfikacji generalnej Burry Stander z RPA i jest na najlepszej drodze do wygrania swojego czwartego Pucharu Świata.
Absalon używa butów SIDI Dragon 2 Carbon Srs.

Ostatki w Istebnej
Sprawdzian formy w Murowanej Goślinie
Zgierz 2010
Żar na Pętli
Rzucę plecakiem...
Na początku była Pętla…
Dobre Sklepy Rowerowe Demoday 2011!
po prostu killer