Jak co roku drugi weekend sierpnia Szklarska Porębą na trzy dni staje się stolicą kolarstwa górskiego w Polsce. Jak zawsze jest super atmosfera, którą tworzą kolarze potrafiący z rowerem zrobić wszystko. Długo jeżdżę na rowerze ale i tak jestem pod dużym wrażeniem tego, co chłopcy wyprawiają na dirtach czy w skate parku. Czytaj dalej 
Andrzej
Szklarska Poręba
Karpacz
Następnego dnia po Głuszycy wystartowałem w Uphillu na Śnieżkę. Dystans 14km pod górę
i przewyższenie 980m. Od startu mocne tempo, aż do Świątyni Wang, gdzie się uformowała czołówka: Radek Tecław, Krzysiek Maciejewski (oboje z Corrateca), Pihulak Lukasz (z Żar) i ja. Tak jechaliśmy około 1km, potem tempo wzrastało i różnice pomiędzy zawodnikami robiły się coraz większe. Czytaj dalej 
Głuszyca
Po półtoramiesięcznej przerwie od MTB Trophy cała czołówka krajowa i goście zza południowej granicy spotkali się w Głuszycy. Pogoda super. Około 30stopni, żadnej chmurki i góry. Dystans, jaki nam Grzesiek Golonko przygotował może nie powala – 90 km ale za to przewyższenie tak – 3200m. Czytaj dalej 
MTB Trophy cz.4
Dziś znów etap pod dyktando Duńczyków. Od samego startu ruszyli do przodu, narzucając szaleńcze tempo. Mogli sobie na to pozwolić, gdyż i tak nie walczyli o generalkę i mieli sporo sił. Udało mi się zabrać do pierwszej grupki, choć było naprawdę ciężko. Marek Galiński miał w pewnym momencie defekt, co było szansą dla mnie na odrobienie strat, jednak Diabeł zdołał dojść do grupki, więc ciężko było myśleć o wyprzedzeniu go. Czytaj dalej 
MTB Trophy cz.3
Dzisiejszy etap należał do bardzo trudnych. 75 km i 2800 metrów przewyższenia po trzech dniach ścigania dało się we znaki. Bardzo mocne tempo narzucił od samego startu Duńczyk -,Erik Skovgaard i sporo czasu nam zajęło, zanim go doszliśmy. Jechałem razem z Markiem Galińskim i Piotrkiem Brzózką z JBG2, Czechem – Trunschką i Belgiem – Vermeulenem oraz Szwedem – Macdonaldem. Czytaj dalej 
MTB Trophy cz.2
102km odcinek po czeskiej stronie Beskidów był bardzo ciężki, powiedziałbym nawet, że królewski. Pokonaliśmy 3700 metrów w pionie! Każdy był wyczerpany, wielu z nas po prostu zabrakło sił na końcówkę, a zmęczenie potęgował deszcz i zimno. Ja też miałem spore problemy. Początkowo jechała nas większa grupka, potem jechałem razem z Markiem Galiński i Piotrkiem Brzózką. Etap obfitował w defekty. Czytaj dalej 
MTB Trophy cz.1
Pierwszy etap MTB Trophy za mną. Wczoraj mocno padało, ale na szczęście błota nie było zbyt dużo. Odcinek wokół Istebnej – szybki i dość krótki (55km) – był bardziej okazją do sprawdzenia formy rywali, a nie prawdziwego ścigania. Na końcówce jechałem razem z Czechem Martinem Horakiem (Rock Machine Cyclomax) i Markiem Galińskim z JBG2, z którymi zdołaliśmy wypracować sobie bezpieczną przewagę. Czytaj dalej 
Bielawa
Niedziela w Bielawie przywitała kolarzy ładną pogodą, było ciepło i słonecznie. Były to zdecydowanie lepsze warunki do ścigania niż w zeszłym roku, kiedy to temperatura nie przekraczała 10 stopni i przez cały dzień padał deszcz. Wypoczęty po sobotnim maratonie w Międzygórzu ustawiłem się na starcie. Czytaj dalej 
Czwarta edycja Skandia MTB Maraton
Czwarta edycja Skandia MTB Maraton rozegrana została w Nałęczowie. Tak naprawdę był to pierwszy mój wyścig w tym sezonie rozegrany w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych, prawie przez całe zawody padał deszcz i było zimno. O 11.00 sędzia główny dał sygnał startu i około 800 kolarzy poczęło zmagać się z trudnościami trasy w Nałęczowie. Czytaj dalej 
Międzygórze
Sobotni poranek w Międzygórzu przywitał nas deszczem i chłodem, ale to najgorsze było dopiero przed mami, wysoko w górach. Około 700, mocno zdeterminowanych i gotowych do walki ze Śnieżnikiem, zawodników ustawiło się do trzeciego już w tym sezonie startu w Powerade Mtb Marathon. Dystans 82km i to przewyższenie 2500m budzi respekt, ale to dobre przetarcie przed MTB Trophy. Czytaj dalej 

Na początku była Pętla…
Dobre Sklepy Rowerowe Demoday 2011!
Dobry Slogan Rowerowy – konkurs!
Dopasowanie pozycji na rowerze - Veloart