Druga część filmu z wycieczki Iran-Polska

Po około miesiącu spędzonym w Iranie i około 3 tygodniach w Azerbejdżanie dojeżdżam do Gruzji.  Mało jest chyba osób w Polsce które nie słyszały o słynnej Gruzińskiej gościnności i tak już pierwszego dnia po wjechaniu do tego niezwykłego kraju, robiąc podjazd o nachyleniu około 10% w mieście zaczepia mnie siedzący na ławeczce Gruzin słowami „Brat! […]

Read More

Kierunek Azerbejdżan – cz.17 – LUXUSOWA PANI

JADYMY! Pani obładowana złotem, na szyi łańcuch jak na kopalni, na ręce taśmy w kolorze żółtym – tak na oko kilka kg złota. Kolejnego dnia próbuję jeszcze raz, ale jak otwarła paszczę ze złotymi zębami i zaryczała jak lwica „niettttttttt!”, to odpuściłem. Nie byłem w stanie nawet pokazać jej środkowego palca na pożegnanie – taka […]

Read More

Kierunek Azerbejdżan – Gruzja cz. 16 – Kocham Cię życie!

JADYMY – Senność, krople deszczu i radość nie do opisana – samotnie w górach. Gdzieś po szczytach roznosi się odgłos piorunów, a zapach powietrza przesiąknięty jest napięciem w tysiącach volt. Rower zostawiłem kilkanaście metrów od namiotu tak na wszelki wypadek gdyby sypało piorunami. Jeszcze w uchu słyszę słowa Gruzina – „gdzie się pchasz tam nic […]

Read More

Kierunek Azerbejdżan – Gruzja cz. 15 – Wypadek

JADYMY! „Wstawaj Stalinie bo Polska ginie” –  słyszę od jednego z starszych Gruzinów w miejscowości Mukseli, który służył w Polsce. Gdy tylko wypowiedział te słowa, to od razu patrzy na moją reakcję, udaję że nie słyszałem. Coś w tym jest że na mojej drodze sami wojownicy co w Polsce służyli. „Budujemy boisko do piłki nożnej” […]

Read More

Kierunek Azerbejdzan – Gruzja – cz. 14

JADYMY! Po imprezie z pasterzami bolał mnie żołądek i dostałem sraczki…. Jeszcze takiej nie miałem! A miałem w Afryce i w Ameryce Południowej, ale ta przebiła wszystko. Jestem zielony jak liść i zamiast kulać kilometry to nie nadążam zdejmować spodni, te z pampersami i na szelkach nie ułatwiały zadania, więc zmieniam na zwykłe i znaczę […]

Read More

Kierunek Azerbejdzan – cz. 11 – Gruzja

JADYMY! Trudno mi się pożegnać z mieszkańcami Chao, ciekawe opowieści i mecz piłki nożnej – wioska na wioskę ja w drużynie miejscowych, co prawda w piłkę nie kopałem odkąd pamiętam. Wygrali z sąsiedniej wioski i też się nie dziwię, bo ja tam tylko zawadzałem. Muszę jechać dalej mówię ale Dawid nie chce słyszeć – nie […]

Read More

Kierunek Azerbejdzan – cz. 10 – Gruzja

JADYMY! Po stronie Tureckiej odprawa paszportowa to bałagan z najwyższej półki. Kilka autobusów z jednej i z drugiej strony. Ludzie karnie ustawiają się w gigantycznych kolejkach i nie mogę się dowiedzieć, którą budką jest wjazd, a którą wyjazd.  Stoję w jednej dla pieszych, wysyłają mnie do tej dla samochodów, tam dla pieszych i moja cierpliwość […]

Read More