Kierunek Murmańsk – część 5 – Ach ta Matuszka Rasija

JADYMY Jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki zmienia się pogoda, śmigam w kierunku Morza Białego. Radość mi sprawiła zielona budka z telefonem. Gdy podniosłem nikt się nie odezwał, ale po pięciu minutach podjechał pikap i tunel w kilka minut miałem z głowy. Gdy powiedziałem, że w dzień go pokonałem kierowca aż zagwizdał, w dzień my przewozimy a w nocy wentylatory […]

Read More