Kierunek Azerbejdżan – cz.17 – LUXUSOWA PANI

JADYMY! Pani obładowana złotem, na szyi łańcuch jak na kopalni, na ręce taśmy w kolorze żółtym – tak na oko kilka kg złota. Kolejnego dnia próbuję jeszcze raz, ale jak otwarła paszczę ze złotymi zębami i zaryczała jak lwica „niettttttttt!”, to odpuściłem. Nie byłem w stanie nawet pokazać jej środkowego palca na pożegnanie – taka […]

Read More