No i wykrakałem. Ostatni wpis z zawodów, którego tytuł nawiązywał do cyclocrossu okazał się proroczy. Nie było tak tylko za sprawą znanej mi już z Orlovej struktury wyścigu (1h+ 1 runda), ale także dzięki charakterystycznej dla tej dyscypliny pogodzie. Wprawdzie w momencie samego startu już nie padało, ale tak dużej ilości błota znajdującego się na trasie już dawno nie widziałem. W takich warunkach przyszło nam rywalizować w trzeciej edycji GrandPrix MTB Euroregionu Silesia w czeskim Bohuminie. Czytaj dalej 

Żar na Pętli
Rzucę plecakiem...
Na początku była Pętla…
Dobre Sklepy Rowerowe Demoday 2011!