Wszystkich amatorów podróży – zarówno tych bliskich jak i tych dalekich – zapraszamy do nowej zabawy. Nieważne czy trasa Twojej wyprawy liczyła 5, 50 czy 500 kilometrów. Istotne jest tylko jedno, że wyruszyłeś w nią na rowerze i upamiętniłeś swoje osiągnięcie na zdjęciu.
Czytaj dalej 
Nasi przewodnicy jak zwykle stanęli na wysokości zadania i przegotowali dwie niezwykle urokliwe trasy. Tym razem zapraszamy Państwa na wycieczkę rowerową szczytami górskimi wokół Brennej (MTB) oraz doliną Brennicy (trekking). Czytaj dalej 
Druga impreza z cyklu Dobre Weekendy Rowerowe odbędzie się w Szczyrku 26-tego czerwca. Jak zwykle dla uczestników przygotowaliśmy dwie propozycje: MTB “Grzbietami ponad Szczyrkiem” i trekkingową “Wzdłuż rzeki Żylica” Czytaj dalej 
Zapraszamy w najbliższą sobotę do Ustronia na pierwszą imprezę Dobre Weekendy Rowerowe! Czytaj dalej 
Celem każdego kto bawi się w downhill jest zjechanie jak najszybciej z jak najwyższej góry. Zobacz jak robi to Mistrz Polski – Michał Śliwa.
Czytaj dalej 
Dlaczego Chorwacja?
Wyprawy rowerowe od dawna są moją pasją, do której teraz wciągam moją dziewczynę Gabrysię. W roku 2008 przejechaliśmy razem płaską i deszczową Danię od Kopenhagi aż po granicę z Niemcami. Po 2 tygodniach jazdy w mżawce i wietrze już wtedy postanowiliśmy, że kolejna wyprawa musi odbyć się w cieplejszych okolicznościach;)
Chorwacja od lat jest miejscem wakacyjnego wypoczynku tysięcy Polaków, którzy po przyjeździe do kraju zachwycają się tamtejszym klimatem, widokami i urokliwymi miejscowościami. Postanowiliśmy więc sprawdzić to na własne oczy. Oczywiście na rowerach:)
Dlaczego wyspy?
Magistrala adriatycka w sezonie jest zatłoczona i jazda nią byłaby mało przyjemna. Dlatego postanowiłem ustalić trasę wiodącą przez prawie wszystkie największe chorwackie wyspy. Miałem nadzieję, że jazda taką trasą będzie bezpieczniejsza i ciekawsza zarazem. Choć równocześnie była dużo trudniejsza do zaplanowania… łącznie potrzebowaliśmy aż 13 przepraw promowych aby zrealizować plan w 100%.
Do Chorwacji dojechaliśmy samochodem, z całym sprzętem w środku (na ten czas wymontowaliśmy tylną kanapę). Samochód zostawiliśmy na 3 tygodnie na parkingu lotniska „Rijeka” na wyspie Krk. Po przejechaniu ustalonej trasy wróciliśmy do punktu startu promem relacji Dubrovnik – Rijeka. Czytaj dalej 