Author i Mistrz Świata będą kontynuować współpracę w sezonie 2009!

Prokop & Author. Author & Prokop. Ciężko jest mówić o jednym bez drugiego. Pochodząca z Pragi firma i pochodzący z Pragi kolarz działają razem od 2003r. Współpraca, która przyniosła już masę sukcesów będzie kontynuowana w sezonie 2009! Bardzo trudno byłoby znaleźć przykład większej lojalności w świecie wyścigów o Mistrzostwo Świata w kolarstwie górskim.

Nigdy nie zmieniaj zwycięskiego składu!

Michał Prokop i rowery Author zawsze byli punktem odniesienia dla pozostałej części sceny fourcross. W parze, wrócili do domu z tęczową koszulką z Mistrzostw Świata w Lugano 2003 i Rotorua 2006. Do tego trzeba dodać dwa Puchary Świata, dziesięć zwycięstw w zawodach Pucharu Świata, trzy tytuły Jeep King of the Mountain i jeszcze dwa tytuły Mistrza Europy i to stworzy obraz sojuszu w kolarstwie górskim, który przejdzie do historii. Od 2003 do 2007 zawsze na pierwszym lub drugim miejscu w końcowej klasyfikacji Pucharu Świata – to prawdziwa dominacja!

Prokop stał się twarzą Authora, lidera branży rowerowej i jednego z głównych graczy na europejskim rynku. Pierwsza generacja ram Author Prokop 4X, sygnowanych przez Mistrza dołączyła do szerokiego wachlarza produktów marki Author w 2005r. i wciąż pozostaje pierwszym wyborem dla zawodników 4X. Jakość poświadczona przez niesamowitą liczbę 19-stu zwycięstw w zawodach Pucharu Świata oraz pięciu z siedmiu możliwych tytułów.

„Nawet w sytuacji, gdy cała branża rowerowa przechodzi przez ciężki okres, a wielu zawodników jest zmuszonych do zmiany drużyny, Author okazał się być dobrze przygotowany i wciąż pozostaje jednym z najsilniejszych producentów w Europie. Ci ludzie już od lat bardzo wspierają moją karierę, a także mają wspaniałe plany na przyszłość. W branży są od 1994r. i doskonale rozumieją, czego potrzebują zawodnicy. Mogę jeździć na ramach dostosowanych specjalnie do tego co ja uważam za najlepsze. Mogę jeździć na rowerach z najwyższej półki bez względu na to czy trenuję na szosie, czy fruwam nad trasą, czy ciężko pracuję torze kolarskim.

Po całym tym zamieszaniu związanym z zawodami BMX na Igrzyskach, nie mogę doczekać się przesiadki na duży rower. W zawodach Pucharu Świata są nowi a już piekielnie szybcy chłopcy i wydaje się, że coraz więcej zawodników BMX chce spróbować się w fourcoross. Tak czy inaczej, ja będę robił swoje i wtedy zobaczymy czy to wystarczy na tęczową koszulkę w Cabberry lub na kolejny Puchar Świata. Znacie mnie, żyję aby wygrywać… Będę walczył dla A-Gang.” – Przyznaje się Michał Prokop.

Dodaj komentarz przez Facebook

komentarzy