Czas na trenażer. Jaki wybrać?

Sezon startowy na szosie dobiega końca, przed nami zima. Jaka ona będzie w tym roku nie wiemy, ale jeżeli większość treningowego czasu przyjdzie nam spędzić pod dachem, bardzo dobrym rozwiązaniem będzie trening na trenażerze.

Cały miniony rok, wspólnie z dziewczynami z MAT ATOM Sobótka trenowałam, rozgrzewałam się i rozjeżdżałam  na trenażerach Tacx. A ponieważ nie jestem fanką jazdy w pomieszczeniu, jak już wpinam rower w trenażer to wszystko musi pójść gładko i sprawnie. Tak też odbywa się to w przypadku Tacx Motion czy Blue Matic. Wystarczy rozłożyć jego nogi i wpiąć tylne koło z zaciskiem dołączonym do zestawu. Następnie dostosowujemy rolkę do wielkości koła za pomocą specjalnego pokrętła. Podkładamy podstawkę pod przednie koło, montujemy manetkę na kierownicy i możemy rozpocząć trening.

lotto-prolog_0475

Wszystkie ćwiczenia „wspinaczkowe” i szybkościowe, które wykonałam na Tacxie dzięki stabilnej konstrukcji odbyły się bez utraty przyczepności. A dodatkowo podczas jazdy, za pomocą manetki mogłam regulować moc oporową na dziesięciu poziomach. Nie było mowy, aby kiedykolwiek zabrakło mi obciążenia.

Cechy, dzięki którym Tacx spełnił nasze oczekiwania:

  • prostota konstrukcja,
  • solidna rama,
  • duży zakres oporu,
  • łatwy montaż i demontaż roweru,
  • łatwe przechowywanie

gp-czestochowy_0047

gp-czestochowy_0032

Green Bridesmaid Dresses

Tekst: Paulina Brzeźna-Bentkowska – zawodniczka MAT ATOM Sobótka

MatAtom

MatAtom

Kolarska grupa kobiet MAT ATOM Deweloper
MatAtom

Dodaj komentarz przez Facebook

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *