Pneumobil 2016 – czyli jak zbudować pojazd napędzany… powietrzem

Wiele słyszy się o napędach hybrydowych, elektrycznych, wodorowych. Popularne są zawody pojazdów napędzanych poprzez powyższe media. Jednak mało kto wie, że istnieje jeszcze „czystszy” sposób przekazywania energii.

Wiosną tego roku (5-7 maja) przy bardzo dużym wsparciu firmy Velo w międzynarodowych zawodach pojazdów pneumatycznych wzięła udział grupa studentów z Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Rywalizacja miała miejsce w mieście Eger na północy Węgier. Malowniczy park Ersekkert na czas wyścigów zamienił się w tor wyścigowy. Zarówno mieszkańcy jak i turyści mogli podziwiać możliwości pojazdów, których jedynym paliwem było skompresowane w butli powietrze. Zawody były wyjątkową imprezą zarówno dla miasta jak i całej okolicy. W wydarzeniu organizowanym przez firmę Aventics wzięło udział kilkadziesiąt zespołów z wielu państw Środkowej Europy.

img_2643 Pitlane

Jedną z drużyn było Studenckie Koło Naukowe Projektowania i Konstruowania Innowacyjnych Obiektów Technicznych. W skrócie zawody składają się z dwóch części. Pierwszą z nich jest projekt i budowa bolidu. Składa się na to kilka miesięcy pracy nad projektem (model wirtualny), poszukiwanie sponsorów, kompletowanie zamówień oraz montaż wszystkich komponentów. Dzięki dużemu zaangażowaniu etap ten zespół z Gliwic zakończył uzyskując od sędziów 90 punktów na 100 możliwych. Drugi etap rywalizacji to seria wyścigów. Poprzedzona jest ona szczegółową kontrolą techniczną. Wiele ekip kończy rywalizację już na tym etapie. Podczas zawodów sprawdzane są możliwości pojazdów pod kątem racjonalnego zużycia powietrza, przyspieszenia i zwrotności. Gliwicki pojazd bez przeszkód przeszedł kontrolę techniczną, a następnie bezawaryjnie uczestniczył we wszystkich wyścigach, w których ostatecznie udało się pokonać wiele doświadczonych zespołów. Niezawodność bolidu gwarantowana była przez wysokiej jakości komponenty m. in. marki Dartmoor.

img_2767 img_2840 img_2856

 

Aktualnie zespół pracuje nad przyszłorocznym bolidem. Więcej o projekcie już wkrótce na blogu.

Bieżące postępy możecie śledzić na Facebooku.

Zapraszamy również do obejrzenia relacji wideo z tegorocznych zawodów:

Dodaj komentarz przez Facebook

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *