Przełajowe Mistrzostwa Polski: Do startu 2 dni.

Ostatni trening wykonany. Przygotowania zakończone. W czwartek rano trening w terenie. Rower oczywiście przełajowy. W ostatnim tygodniu, przed ważnymi wyścigami staram się używać roweru na którym będę startował w wyścigu. Taki zabieg ma na celu jak najlepsze „wjeżdżenie” się w rower, a co za tym idzie bardziej płynną i szybką jazdę. Wracając do porannego treningu to wyszedł słabo. Pod świeżą warstwą śniegu znajdował się zmrożony śnieg, czasami lód z dni poprzednich. Szybko się przekonałem jak bardzo jest ślisko. Na mojej pętli testowej przestrzeliłem kilka zakrętów. Chęci do jazdy również za dużo nie miałem. Godzinę pokręciłem się po terenie i wróciłem zmarznięty do domu. Ten trening pozostawił jakiś niedosyt, aczkolwiek mimo szczerych chęci, szybciej i mocniej się nie dało. Nie pasowało mi to że odpowiednio się nie zmęczyłem. Pod wieczór w moim centrum dowodzenia w piwnicy rozłożyłem maszynę mocy (trenażer – dla niewtajemniczonych) i przez pól godziny odpowiednio się zmęczyłem Tym sposobem to czego nie udało się zrobić na rannym treningu zrobiłem wieczorem.

Przygotowania zakończone. Teraz pozostaje sobotni objazd trasy. Dobre nastawienie i walka do końca

Paweł Wiendlocha

Paweł Wiendlocha

Zawodnik Accent Team
Paweł Wiendlocha

Latest posts by Paweł Wiendlocha (see all)

Dodaj komentarz przez Facebook

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *