Rowerowy street art, cz. II – instalacje

Bohaterami poprzedniej części były murale, dziś czas na sztukę wychodzącą poza ściany (lub ze ściany). Wykorzystanie starych rowerów, ofiarowanie im drugiego życia i nowych barw to zarówno sposób na rowerowy recyklig, jak i na ożywienie ulicznej przestrzeni. Podobnie jak w przypadku murali, tak i za pomocą instalacji można poruszyć istotny problem (zagospodarowanie dróg) czy wykorzystać instalację jako formę promocji transportu rowerowego. Oto kilka przykładów działań z rowerami w roli głównej:

Guerilla Crochet – dla odmiany, zamiast muralu, yarn bombing czyli mocne, kolorowe interwencje z wykorzystaniem włóczki. Włóczkowe uliczne instalacje tworzą m.in. B-Arbeiten i Agata Olek. Tu – praca Agaty, a więcej tego typu działań można obejrzeć tutaj.

agata_olek

Rowery na ścianach – rowery wystające ze ścian to uzupełnienie przestrzeni, urozmaicenie krajobrazu i nadanie rowerom nowej, nietypowej funkcji. Dla jednych będzie to jeszcze sztuka ulicy, dla innych – po prostu rodzaj reklamy ambientowej; niezależnie od stanowiska, obok takich zjawisk raczej niełatwo przejść obojętnie. Działań tego typu nie brakuje m.in. w Niemczech czy w Holandii.

Imponującym i sztandarowym przykładem jest ściana niemieckiego sklepu rowerowego Fahrradhof Altlandsberg – niewątpliwie przykuwająca uwagę metoda promocji tego, co można kupić w środku. Na ścianie zawisło ponad 100 rowerów. Więcej zdjęć tutaj.

wall_of_bicycles

Inwazja kolorowych rowerów

Instalacja zainicjowana przez markę Resene (oferującą farby i akcesoria do dekoracji wnętrz) była formą wykorzystania przestrzeni wyłączonej z ruchu (i zwróceniem uwagi na to, że być może należałoby ją lepiej zagospodarować). Nie wykorzystany odcinek to fragment autostrady widoczny z wiaduktu K’Road, a praca powstała w ramach nowozelandzkiego Urbis Designday 2013. Więcej – tu.

colorful_bicycles

Jeśli miałeś okazję trafić na rowerowe instalacje lub murale w swojej okolicy lub w trakcie podróży, podziel się tym z nami w wiadomości lub w komentarzu.

 

Magdalena Kościańska

Magdalena Kościańska

Ilustratorka, graficzka, rowerzystka. Na co dzień projektuje pod szyldem Magic Suitcase, organizuje też kreatywne warsztaty rowerowe. Ceni dobre pomysły i design łączący to, co piękne i praktyczne.
Magdalena Kościańska

Dodaj komentarz przez Facebook

komentarzy

1 comment on “Rowerowy street art, cz. II – instalacje

  1. Maria 9 lutego 2016 at 15:46

    Na prawdę zawiesili rowery z oponami? Ciekawe, czy nie zniszczyli przy tym tej pięknej bieli budynku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *