Spodenki rowerowe

Dlaczego dobre spodenki rowerowe są tak ważne

Znacie to powiedzenie „jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz”? Oczywiście, że tak! Ale pewnie nie spotkaliście się z nim w kontekście rowerów i ubioru kolarza. A jednak, pasuje ono nie tylko jako życiowa wskazówka, ale również dobrze oddaje znaczenie wyboru odpowiednich spodenek rowerowych. Jeśli ktoś z was spędził na rowerze podczas jednej przejażdżki więcej niż 2 godziny, z pewnością zdaje sobie sprawę ze znaczenia spodenek rowerowych dla naszego komfortu. Jeśli ktoś z Was ma za sobą kilku dniową wyprawę rowerową na pewno dobrze przemyślał odpowiedni wybór spodenek rowerowych, jeśli nie przed wyprawą, to na pewno po…(mam jednak nadzieję, że przed :) ). A jeśli nie macie pojęcia o czym piszę, to ten post jest tym bardziej dla Was.

Dlaczego dobór spodenek rowerowych jest tak ważny?

Wyobraźmy sobie zatem, że jedziemy te kilka godzin na rowerze. Z punktu widzenia ergonomii mamy trzy punkty styku kolarza z rowerem. Kierownica – na której opieramy ręce, pedały – którymi napędzamy rower, i siodełko – na którym siedzimy. Pomimo tego, że to ręce i nogi są niemalże bez przerwy w styczności z rowerem (rzadko przecież jeździmy nie trzymając kierownicy i nie kręcąc pedałami) to jednak na siodełku spoczywa największy ciężar naszego ciała. Wróćmy zatem do naszej kilkugodzinnej wycieczki. Taki odstęp czasu, w sytuacji gdy w 90% jedziemy siedząc na siodełku, jest delikatnie mówiąc, trudny do przejechania bez użycia dobrych, wygodnych spodenek rowerowych. Spodenki rowerowe przede wszystkim pełnią rolę amortyzującą, która poprawia komfort jazdy, która odciąża naszą miednice, oraz która niweluje ilość wstrząsów pochłanianych przez nasz kręgosłup. Im dłużej będziemy na rowerze siedzieć tym te trzy rzeczy stają się ważniejsze.

Spodenki rowerowe

Najważniejsza jest wygodna wkładka!

To na niej opieramy większość masy naszego ciała w momencie gdy siedzimy na rowerze. I to właśnie dzięki niej możemy tak siedzieć i siedzieć. Dlatego wybór dobrej wkładki w spodenkach rowerowych jest tak ważny. Szukając wśród niektórych producentów na pewno znajdziecie rozdzielenie spodenek według czasu jazdy na rowerze. Spodenki rowerowe na godzinną przejażdżkę, na dwugodzinną, na 5 treningów w tygodniu na 3 treningi…NIE! STOP!. Proponuję trzymać się najważniejszej zasady – spodenki rowerowe mają być BARDZO WYGODNE. Nie tylko do pierwszej godziny, nie tylko w poniedziałki i piątki. Mają być zawsze wygodne, bez względu na ilość godzin spędzonych na rowerze. No to teraz sprawdzimy, skąd wiadomo, że jedne spodenki będą wygodne a drugie nie.

Jaką wkładkę wybrać

Wkładka żelowa

Od kilku lat bardzo popularne są spodenki rowerowe z wkładką żelowa. Jest to taki „must have” wśród kolarzy. I faktycznie żelowe wkładki dają radę. Zaopatrując się na przykład w SPODENKI DSR otrzymamy żelową wkładkę, która daje nam gwarancję komfortu dzięki doskonałej wentylacji oraz idealnego dopasowania się do ruchów ciała. A dodatkowo właściwości żelu pozostają bardzo długo na tym samym poziomie, w przeciwieństwie do zwykłych gąbkowych „pieluch”, które lubią się wygniatać.

Wkładka Piankowa

Alternatywą dla wkładek żelowych są wkładki piankowe, których wcale nie trzeba się bać! Co prawda kiepskiej jakości pianka wygniecie się po kilku przejażdżkach, ale pianka dobrej jakości daje takie same właściwości jak żel, oraz taką samą żywotność. No i przy okazji jest lżejsza. Firma Castelli, która jest jednym z liderów na rynku odzieży kolarstwie, w swoich najwyższych modelach używa właśnie pianek, które dzięki różnorodnej gęstości, dopasują się do kształtu ciała. Takie rozwiązanie zastosowano Modelu Castelli Premio, który dzięki odpowiednim parametrom pianki układa wkładkę tak aby znajdowała się idealnie w miejscu podparcia naszego ciała. Jest to o tyle istotne, że każdy z nas ma inna budowę ciała, i nasza miednica będzie zawsze miała nieco inny kształt w porównaniu do innych kolarzy. A wkładka, która się dopasuję tę różnice niweluje, i nasze podparcie na siodełku jest lepsze.

Wentylacja ważna nie tylko w upalne dni

Na początku ustalmy jedno. Jeśli ktoś wam powie, że są spodenki w których się nie spocicie…no cóż, po prostu robi was w „balona”. Przy pewnym poziomie wysiłku i po pewnym czasie, po prostu nie da się tego uniknąć. Ale…Właśnie, ale są takie modele, które zapewniają na tyle skuteczną wentylację, że ten problem nie jest aż tak uciążliwy. Spodenki rowerowe, które dobrze odprowadzają wilgoć w okolicach wkładki pozwolą na uniknięcie oparzeń. Dobrym przykładem jest tutaj model PREMIO firmy Castelli, który poza dobrze wentylowaną wkładką Progetto X2 Air, ma też wszytą oddychającą siateczkę na plecach.

wentylacja w spodenkach rowerowych

Uszycie wygodnych spodenek nie jest wcale takie proste

Dlaczego szycie jest tak ważne? Jeśli kupujemy dobre spodenki rowerowe to planujemy w nich spędzać co najmniej kilka godzin, a więc nie może być tutaj mowy o jakimkolwiek dyskomforcie. Jeśli założysz spodenki rowerowe i poczujesz, że gdzieś Cię ocierają, bądź uwierają na szwach, to możesz być pewny że po kilkudziesięciu kilometrach będziesz mieć otarcia. A co jeśli przed Tobą kolejne dni wyprawy rowerowej, bądź wymagającej etapówki. Wybierając zatem spodenki rowerowe, warto też kierować się rodzajem szwów, które mogą być, jak w modelu SIDI DINO TRE, specjalnie spłaszczone dla zapewnienia komfort i zapobiegania nieprzyjemnym otarciom.

Spodenki rowerowe bezszwowe

Co jeszcze?

Jest jeszcze parę „drobiazgów” na które warto zwracać uwagę przy doborze spodenek rowerowych. Silikonowe paski, takie same jak znajdziemy w koszulkach rowerowych, o których pisaliśmy tutaj. Spodenki rowerowe ACCENT PRO TEAM dzięki takim antypoślizgowym paskom  wewnątrz nogawki  trzymają się ciała oraz nie podwijają się podczas jazdy. Warto też zwrócić uwagę na obecność elementów odblaskowych. Tą, jakże ważną kwestię, również poruszyliśmy w poście o koszulkach rowerowych. I podtrzymujemy nasze zdanie – im łatwiej nas zauważyć tym lepiej.

Nogawki z silikonowym paskiem

Spodenki z szelkami czy bez?

O tym co powinny mieć spodenki rowerowe, a czego nie, napisaliśmy już dużo. Ale pozostaje jeszcze jedna ważna kwestia która nie została poruszona. Czy spodenki rowerowe powinny mieć szelki czy nie? Spodenki rowerowe z szelkami przez wielu, a może nawet większość, uznawane są jednak za bardziej komfortowe, ponieważ nie „zjeżdżają” z nóg. I ja również podpisuję się pod tym twierdzeniem obiema rękami. Ale nie każdy w szelkach będzie czuł się komfortowo, więc jest to sprawa indywidualna. Jednak wciąż uważam, że lepiej się do nich przekonać, i jeździć w szelkach :)

Spodenki rowerowe dla kobiet

Od pewnego czasu producenci rowerów i akcesoriów rowerowych zaczęli swoje produkty różnicować właśnie ze względu na płeć. I choć wydaje się to całkowicie logiczne, można by się zastawiać…dla czego tak późno?! Ubiór kolarza jest szczególnym elementem, który przede wszystkim powinien być inaczej projektowany dla Pań i dla Panów. Różnice w budowie anatomicznej między mężczyzną a kobietą, o których nie będę się tutaj specjalnie rozpisywał ;) powodują, że spodenki rowerowe męskie nie zupełnie nadają się do użytku przez kobiety. I nie chodzi mi tutaj o kwestie designu i kolorystyki, ale właśnie o wyprofilowanie wkładki i krój spodenek. Dla przykładu damskie spodenki rowerowe Castelli VELOCISSIMA, różnią się od męskich modeli anatomiczną konstrukcją w okolicach talii dla zwiększenia komfortu i dopasowania, oraz wkładką zaprojektowaną specjalnie dla kobiet.

damskie spodenki rowerowe

Podsumowanie

  • Wybierając spodenki rowerowe zwrócicie szczególną uwagę na wkładkę. To na niej spędzicie wiele godzin, a więc powinna być miękka, komfortowa, przewiewna, szybko odprowadzająca wilgoć i bezszwowa.
  • Zwróć szczególną uwagę na dopasowanie spodenek. Nie mogą one w żadnym miejscu uciskać lub obcierać
  • Szukaj spodenek rowerowych, które są przewiewne na szelkach i na plecach.
  • Jeśli nie przeszkadza Ci jazda w szelkach to wybierz spodenki rowerowe właśnie z szelkami. Są bardziej komfortowe.
  • Nie oszczędzaj na spodenkach, bo nie warto później cierpieć podczas długich wycieczek. Nie o to przecież chodzi w rowerze.

Kornel

Zakręcony na punkcie rowerów - górskich, szosowych, miejskich... wszystkich! Poranną kawę zawsze zaczyna od rowerowej prasówki.

Dodaj komentarz przez Facebook

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *