[TEST] Bartek Giemza sprawdza zbroję Armour B&S D3O

Jak już wiecie z moich wcześniejszych testów w sezonie 2019 mam możliwość jeździć w ochraniaczach i kaskach włoskiej firmy Bluegrass. Dziś przedstawię Wam opinię o kamizelce Armour B&S D3O.

Armour to lekka i niezwykle wygodna kamizelka zapinana na zamek. Zakładając ją czuje się jak bym zakładał lycre, którą czasem zakładam pod jersey. Tylna część kamizelki oraz ramiona wyposażone w materiał D3O™.

Zakładając ją zimną jest dosyć sztywna ale po chwili ruchu materiał rozgrzewa się i kamizelka idealnie dopasowuje się do ciała. Duża elastyczność i mała waga zapewnia pełną swobodę ruchów, po uderzeniu jego włókna łączą się, by zapewnić maksymalną ochronę oraz umożliwić rozproszenie energii. W tylnej części znajduje się HYDRO PACK POKET – kieszeń na bukłak o pojemności 1 litra. Jeśli nie jeżdżę z wodą to używam tej kieszeni jako schowek na dętki i klucze.

Dolna część kamizelki wyposażona w pasek sylikonowy. Kamizelka wyposażona w dwie kieszenie boczne, w której bez problemu zmieścimy telefon, klucze czy karnet na wyciąg. Przednia część wyposażona w miękką piankę wykonaną z tkaniny Vaportech. Kamizelka nadaje się do prania po wcześniejszym wyciągnięciu wkładki D3O™.

Armour B&S D3O Bluegrass

Bardzo się ciesze, że mogę używać produktów firmy Bluegrass. Jestem zawodnikiem, który musi czuć się komfortowo na rowerze a ochraniacz na plecy włoskiego producenta daje mi tą swobodę.

Dodaj komentarz przez Facebook

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *