[TEST] Siodełko San Marco Aspide

W tym sezonie ścigam się na siodełkach Selle San Marco. Cieszyłem się na taką możliwość, ponieważ już wcześniej miałem okazję jazdy z siodłami tej marki i byłem ciekawy jak sprawdzą się tegoroczne modele.

Podczas treningów i startów używany przeze mnie sprzęt solidnie dostaje w kość. Pozwala to na jego porządne przetestowanie i wyciąganie wniosków. Tak też zrobiłem w przypadku siodełek San Marco Aspide.

Odpowiedni dobór siodła to ważna sprawa. Potwierdzi każdy, kto więcej jeździ na rowerze. Siodełko, podobnie jak kierownica, stanowi jeden z punktów styku roweru z kolarzem. Dlatego w dużej mierze wpływa na komfort jazdy, niezależnie od tego czy ścigamy się na poważnie czy jeździmy rekreacyjnie. Jazdę z niedopasowanym siodełkiem mogę porównać do biegania w niewygodnych butach – ała.

Siodła Aspide, których używam, występują w kilku wersjach różniących się materiałem, z którego są wykonane. Dostępne są także dwie szerokości: Narrow (132 mm) i Wide (142 mm). Takie rozwiązanie ułatwi każdemu dobranie wersji odpowiadającej jego anatomii. Ja osobiście wybrałem węższe. Szkielet siodła wykonany jest z karbonu z charakterystyczną dziurą w środku.

IMG_4352

W rowerze startowym używam siodełka Aspide Carbon FX, które jest osadzone na karbonowych prętach. Dzięki temu jego waga wynosi jedynie 121 g.

IMG_4350
IMG_4349  IMG_4347

Z kolei w rowerze szosowym oraz treningowym używam wersji Aspide Racing Team. Jest ono osadzone na metalowych prętach Xsilite i waży 175 g.

IMG_4331

IMG_4333

Jak wspominałem, przez liczne starty i treningi w nie zawsze sprzyjających warunkach, sprawdzany przeze mnie sprzęt nie ma lekko. Po pół roku jazdy z siodełkami San Marco, nie są one odkształcone i zachowały swoje właściwości. Chwalę sobie ich komfort. Jest on wynikiem bardzo dobrego wyprofilowania siodła i dostosowania go anatomii kolarza. Oba użytkowane przeze mnie modele pokryte są dobrej jakości materiałem, który nawet pod wpływem jazdy w złych warunkach atmosferycznych się nie przeciera i zachowuje swój kolor.

Zastanawiacie się nad wyborem siodełka Aspide, ale nie wiecie czym różnią się poszczególne jego wersje? Moje siodła są osadzone na różnych prętach, co wpływa na ich wagę. Nieco inne jest także ich pokrycie oraz pianka wypełniająca (także wpływa na wagę oraz na odczucia podczas jazdy, choć różnice te nie są znaczące).

Przy wyborze zwróćcie także uwagę na wspomniane wcześniej różne szerokości siodełek (Narrow/Wide) oraz na to, że akurat siodła Aspide występują w wersji Waved. Oznacza to, że ich profil zawiera wgłębienie większe niż 5 mm i sprawdzą się one dla kolarzy wykorzystujących podczas jazdy przednią powierzchnię siodła. Dobrze wiedzieć jak maksymalnie dobrze dobrać siodełko do naszych potrzeb. San Marco proponuje fajny poradnik w tym temacie.

IMG_4345 IMG_4335

Tekst i zdjęcia: Kornel Osicki, OK Racing Team

Dodaj komentarz przez Facebook

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *