Zasada trzech łańcuchów

Sprawny napęd to podstawa, jeśli chcemy liczyć się w kolarskiej rywalizacji. Czysty, nasmarowany i przede wszystkim nierozciągnięty łańcuch może nie zawsze zapewni nam  pierwsze miejsce, ale sprawi, że bez problemu ukończymy każdy wyścig lub dłuższą wycieczkę.  Wybór łańcuchów jest spory i bez problemu może zakręcić nam się w głowie – czemu wybrać taki, a nie inny? Postaram się wam to ułatwić, gdyż w tym roku będę jeździł na 3 różnych łańcuchach Accenta i sukcesywnie opisywał każdy z nich, ale do rzeczy….

Oferta firmy Accent jest bardzo bogata, ale powiem szczerze, że lekko zdziwiłem się kiedy znalazłem w niej też łańcuchy. Wiele sezonów przejeździłem już na Shimano, Sramie i KMC, więc tym razem przyszła pora na Accenta.  Wybór poniekąd był trudny, bo jako że jeżdżę na napędzie 3×9 to w ofercie producent ma aż 5 różnych łańcuchów. Ostatecznie zdecydowałem się na 3: AC-901, AC-903 i AC-992 PRO. Dlaczego akurat 3? Myślę, że większość osób czytających tego bloga słyszało o zasadzie stosowania kilku łańcuchów. Zmieniając je kolejno w rowerze co 400-600km, wydłużamy tym samym żywotność samego napędu. Czas jaki jeden łańcuch przejeżdża z kasetą i korbą jest na tyle krótki, że nie powinien ich zanadto wyeksploatować. Tym samym nie doprowadzi to do sytuacji w  której jeśli założymy kolejny łańcuch, to będzie on przeskakiwał.

Wracając do łańcuchów to wybierając je kierowałem się tym, aby każdy reprezentował różną półkę cenową i tak jak napisałem na początku będę stosował je kolejno i sukcesywnie opisywał zaobserwowane zmiany i stan rozciągnięcia.

AC-901

Najtańszy 9-rzędowy łańcuch ze stajni Accenta. Posiada stalowe ogniwa bez dodatkowych powłok ochronnych i bolce utwardzane powierzchniowo w technologii DHA. Jest to wyjątkowo odporna na ścieranie i rdzę powłoka z węglików chromu o twardości sięgającej 1500 HV. Łączony spinką. Długość: 116 ogniw. Szerokość: 6,6 mm. Waga: 294 g (realna w opakowaniu 295 g). Odporność na rozciąganie: 10 000 N.  Kolor: szary

AC-903

Niklowany w całości, 9-rzędowy łańcuch o bolcach, które również wykonane są technologii DHA. Dodatkowa powłoka chroni przed korozją, a także niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. Długość: 116 ogniw. Szerokość: 6,6 mm. Waga: 296 g (realna w opakowaniu i ze spinką 301 g). Odporność na rozciąganie: 10 000 N. Kolor: srebrny.

AC-992 PRO

Najwyższy model w ofercie firmy Accent. Bardzo lekki i wytrzymały łańcuch 9-rzędowy. Wszystkie ogniwa niklowane. Drążone bolce utwardzane powierzchniowo w technologii DHA. Łączony spinką. Długość: 116 ogniw. Szerokość: 6,6 mm. Waga: 278 g (realna w opakowaniu i ze spinką 284 g). Odporność na rozciąganie: 10 000 N. Kolor: srebrny.

Test

Wszystkie 3 łańcuchy zostały skrócone do 108 ogniw i użytkowane będą z oryginalnymi spinkami Accenta, załączonymi z każdym z nich.

Mój napęd składa się z nowej kasety Shimano SLX 11-32 i nowej korby Truvativ Firex 22-32-44 (blaty aluminiowe). Na łańcuchach będę przejeżdżał średnio 400-500km po czym zakładał kolejny. Rozciągnięcie każdego z nich będzie mierzone przy pomocy specjalnego przyrządu Connexa, którego zdjęcia przedstawiono poniżej.

Poniżej przedstawiam też zdjęcia pomiaru łańcucha nowego (po lewej stronie) i zużytego (po prawej stronie)

Który łańcuch przetrwa najwięcej? Który ulegnie zerwaniu? A który zacznie rdzewieć jako pierwszy? Śledźcie naszego bloga, a przekonacie się sami;)

Maciek

Maciek

Redaktor naczelny blogrowerowy.pl Entuzjasta kolarstwa i nowinek sprzętowych.
Maciek

Latest posts by Maciek (see all)

Dodaj komentarz przez Facebook

komentarzy

5 comments on “Zasada trzech łańcuchów

  1. a 6 kwietnia 2011 at 23:30

    ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury ale bzdury

  2. Maciek 7 kwietnia 2011 at 10:22

    kolega mógł się bardziej wysilić;)

  3. Sławek 1 października 2011 at 08:56

    Witam
    Bardzo zaskoczony jestem zjawiskiem wymiany łańcucha co 400-600 km. Może chodzi o 4000-6000km? Nie jestem żadnym zawodowcem tylko AMATOREM turystyki rowerowej a 600 km ” pykam ” w trzy dni. Czy to znaczy, że w półtora tygodnia miałbym wymienić trzy łańcuchy? Z szacunkiem , to bezsens i mieszanie w głowach turystom rowerowym. Pozdrawiam.

  4. Maciek 1 października 2011 at 20:06

    Fajnie że pan zwrócił na to uwagę. Prawda jest taka, że wszystko zależy od stylu jazdy. Jeśli faktycznie jeździ pan na niskich przełożeniach i w spokojnym to siły działające na łańcuch są dużo mniejsze i nie rozciąga się on aż tak bardzo. Nie mniej jednak ja dalej pozostaje zwolennikiem stosunkowo częstego zmienia łańcucha, zużycie napędu jest przez to dużo mniejsze, a w razie ewentualnej wymiany nie ma obawy, że łańcuch się nie przyjmie. Poza tym przy powszechnym zastosowaniu spinek nie jest to aż tak upierdliwe:) Nawiązując do komentowanego tematu już niebawem krótki wpis na temat łańcuchów accenta na których ścigałem się cały obecny sezon.

  5. stah 14 sierpnia 2013 at 13:37

    Art sie dobrze zapowiadal. Tylko gdzie dalszy ciag?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *