367

Kierunek Soczi – Morze Azowskie i Kozacy – część 14

JADYMY Uśmiechy na twarzy moich Rosyjskich przyjaciół łagodzą ból. Opowiadam o przygodach i złodzieju, lekarzach szemranych i upadku w Soczi opowiadań nie ma końca. Nic to Wieńczysław odpocznij z nami. Trzy dni odpoczywam jak zwykle te same ceremoniały, czyli dyskoteka wieczorem z paniami i rano opowieści panów o młodzieńczych podbojach w młodych latach. A wtedy ja […]

WykopTumblrRedditGoogle GmailDeliciousEvernoteInstapaperGoogle BookmarksPodziel się
Czytaj więcej
362

Kierunek Soczi – część 13 – Krasna Polana, ból i łzy

JADYMY Wszystko w zwolnionym tempie, widzę jak z sakwy wypada kamera, aparat i zgrzyt rozjechanego obiektywu. Bieganina, krzyki i widzę stoi nade mną tłumek ludzi, jedni krzyczą lekarza, pogotowie inni policja. Dwie osoby wskakują do wykopu i delikatnie mnie obmacując pytają czy nie mam czegoś złamanego czy mam czucie w nogach rękach. Dosłownie nie mogę słowa wypowiedzieć, bardziej […]

Czytaj więcej
DSC04837

Kierunek Soczi – część 12 – Morze Czarne

JADYMY Rower nie nadaje się do jazdy – szok pogięta tarcza przerzutek, no koleś miał kopa. Mam jeden bieg więc wracam do Rostowa nad Donem ponad czterdzieści kilometrów – dobrze, że płasko. Odwiedzam jeden z warsztatów, ale ci rozkładają ręce brak części zamiennych, dopiero od taksówkarzy dowiaduję się, że jest sklep z warsztatem. Rower zabrali do […]

Czytaj więcej
DSC04469

Kierunek Soczi – część 11 – Od Moskwy po Morze Czarne

JADYMY Rosja, a raczej Putin buduje autostrady, zresztą wszystko co się dzieje, dzieje się za zgodą i wiedzą Putina tak twierdzi większość moich rozmówców. Są odcinki trasy gdzie nie da się ominąć autostradę więc kilka razy trafiają mi się bramki z opłatami, za każdym razem z godzinę zastanawiano się co zrobić z rowerem jak go wycenić […]

Czytaj więcej
DSC04128

Kierunek Soczi – część 10 – Daleko od Moskwy

JADYMY Grisza bohater pracy socjalistycznej okazał się super kompanem na rower, co prawda rower marnej jakości, ale nacisk na pedały ma mocne. Dawaj co tak wolno słyszę co rusz. Dawaj jedziemy do klasztoru uciekniemy przed burzą a za razem zobaczysz jeden z piękniejszych klasztorów Rosji, to ulubione miejsce żony Putina. Już z daleka widać dzwonnice Cerkwi i […]

Czytaj więcej
DSC02924

Kierunek Soczi – część 9 – Na Moskwę

JADYMY Kierowca z tira rozpoznał mnie z programu telewizyjnego z Murmańska. Telefonuje do żony by poinformować ją kogo spotkał, ja kilka słów miłych przez telefon zamieniłem, takich komplementów dawno nie słyszałem aż miło. Nockę spędziłem w kabinie kierowcy, jeden Stachańczyk i senność ogarnęła w sekundzie. Koło południa pobudka i śniadanie w kabinie tira, konserwa- cebula -słonina czyli […]

Czytaj więcej
DSC02251

Kierunek Soczi – część 7 – Paszport dawaj!

JADYMY Kuzma jestem – wiem że nie przyjechałeś do Murmańska naszego Alioszę pilnować, mogę ci jakoś pomóc? -no tak szukam noclegu i stąd moja wizyta pod pomnikiem. Podszedł do policjanta zagadał, wrócił z paszportem i mówi jedz za policją oni do centrum cię poprowadzą dalej już ja cię przejmę. Deszcz natychmiast zamienia się w lód więc […]

Czytaj więcej
DSC02078

Kierunek Murmańsk – część 6 – Daleko jeszcze?

JADYMY Spoglądam na hutę i od razu wróciły wspomnienia z dzieciństwa, tato często zapominał śniadania więc biegiem przez płot w kierunku rozpalonych pieców. Tato cały umorusany w srebrnej kurtce spuszczający surówkę z pieca, wyglądał jak by tańczył między iskrami spadającymi na ziemię, odbijały się by za chwilkę wybuchnąć z zdwojoną siłą, sztuczne ognie codziennie. Ołowiane żołnierzyki […]

Czytaj więcej
DSC01858

Kierunek Murmańsk – część 5 – Ach ta Matuszka Rasija

JADYMY Jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki zmienia się pogoda, śmigam w kierunku Morza Białego. Radość mi sprawiła zielona budka z telefonem. Gdy podniosłem nikt się nie odezwał, ale po pięciu minutach podjechał pikap i tunel w kilka minut miałem z głowy. Gdy powiedziałem, że w dzień go pokonałem kierowca aż zagwizdał, w dzień my przewozimy a w nocy wentylatory […]

Czytaj więcej