Plusy biegania;)

Od paru dni temperatura wzrosła i trasy do nart biegowych, które sobie wytyczyłam w okolicy mojego domu zniknęły z powierzchni ziemi. Nie załamujemy się jednak  i nie czekamy bezczynnie, aż znowu spadnie śnieg ;) tylko przygotowujemy się do sezonu np. biegając.

Bieganie praktycznie towarzyszy mi przez cały okrągły rok, często wplatam go w rozruch poranny. Nastawiam sobie budzik wcześnie rano, wskakuję w ciuchy, koniecznie z odblaskami, żeby być widocznym i bezpiecznym na drodze. Oczywiście nie można zapomnieć o założeniu specjalnych butów do biegania, które chronią nasze stawy, żeby nie było jak w tym kawale, że przychodzi żaba do lekarza i mówi: panie doktorze coś mnie rypie w stawie. Czapka lub opaska uchroni zatoki przed przeziębieniem.

Bieganie nie tylko poprawia kondycję, ale również wyszczupla nogi, poprawia sylwetkę i ujędrnia pośladki ;) Jest to jeden z kolejnych elementów przygotowujących mnie do sezonu 2011.

Dodaj komentarz przez Facebook

komentarzy

3 comments on “Plusy biegania;)

  1. Anonim 19 stycznia 2011 at 21:52

    ehh od kiedy zacząłem czytać twój blog to zacząłem mieć kompleksy

  2. Bartek 24 stycznia 2011 at 13:03

    „…żeby nie było jak w tym kawale, że przychodzi żaba do lekarza i mówi: panie doktorze coś mnie rypie w stawie…” A lekarz na to: To chyba Rak! :]

    Pozdrawiam!

  3. ZielonaMila 15 lutego 2012 at 18:23

    Bieganie to znakomity sposób na przetrwanie zimy bez roweru. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *