Kierunek Soczi – Morze Azowskie i Kozacy – część 14

JADYMY Uśmiechy na twarzy moich Rosyjskich przyjaciół łagodzą ból. Opowiadam o przygodach i złodzieju, lekarzach szemranych i upadku w Soczi opowiadań nie ma końca. Nic to Wieńczysław odpocznij z nami. Trzy dni odpoczywam jak zwykle te same ceremoniały, czyli dyskoteka wieczorem z paniami i rano opowieści panów o młodzieńczych podbojach w młodych latach. A wtedy ja […]

Read More

Kierunek Soczi – część 13 – Krasna Polana, ból i łzy

JADYMY Wszystko w zwolnionym tempie, widzę jak z sakwy wypada kamera, aparat i zgrzyt rozjechanego obiektywu. Bieganina, krzyki i widzę stoi nade mną tłumek ludzi, jedni krzyczą lekarza, pogotowie inni policja. Dwie osoby wskakują do wykopu i delikatnie mnie obmacując pytają czy nie mam czegoś złamanego czy mam czucie w nogach rękach. Dosłownie nie mogę słowa wypowiedzieć, bardziej […]

Read More

Kierunek Soczi – część 12 – Morze Czarne

JADYMY Rower nie nadaje się do jazdy – szok pogięta tarcza przerzutek, no koleś miał kopa. Mam jeden bieg więc wracam do Rostowa nad Donem ponad czterdzieści kilometrów – dobrze, że płasko. Odwiedzam jeden z warsztatów, ale ci rozkładają ręce brak części zamiennych, dopiero od taksówkarzy dowiaduję się, że jest sklep z warsztatem. Rower zabrali do […]

Read More

Kierunek Soczi – część 11 – Od Moskwy po Morze Czarne

JADYMY Rosja, a raczej Putin buduje autostrady, zresztą wszystko co się dzieje, dzieje się za zgodą i wiedzą Putina tak twierdzi większość moich rozmówców. Są odcinki trasy gdzie nie da się ominąć autostradę więc kilka razy trafiają mi się bramki z opłatami, za każdym razem z godzinę zastanawiano się co zrobić z rowerem jak go wycenić […]

Read More

Kierunek Soczi – część 7 – Paszport dawaj!

JADYMY Kuzma jestem – wiem że nie przyjechałeś do Murmańska naszego Alioszę pilnować, mogę ci jakoś pomóc? -no tak szukam noclegu i stąd moja wizyta pod pomnikiem. Podszedł do policjanta zagadał, wrócił z paszportem i mówi jedz za policją oni do centrum cię poprowadzą dalej już ja cię przejmę. Deszcz natychmiast zamienia się w lód więc […]

Read More

Kierunek Murmańsk – część 6 – Daleko jeszcze?

JADYMY Spoglądam na hutę i od razu wróciły wspomnienia z dzieciństwa, tato często zapominał śniadania więc biegiem przez płot w kierunku rozpalonych pieców. Tato cały umorusany w srebrnej kurtce spuszczający surówkę z pieca, wyglądał jak by tańczył między iskrami spadającymi na ziemię, odbijały się by za chwilkę wybuchnąć z zdwojoną siłą, sztuczne ognie codziennie. Ołowiane żołnierzyki […]

Read More

Kierunek Murmańsk – część 5 – Ach ta Matuszka Rasija

JADYMY Jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki zmienia się pogoda, śmigam w kierunku Morza Białego. Radość mi sprawiła zielona budka z telefonem. Gdy podniosłem nikt się nie odezwał, ale po pięciu minutach podjechał pikap i tunel w kilka minut miałem z głowy. Gdy powiedziałem, że w dzień go pokonałem kierowca aż zagwizdał, w dzień my przewozimy a w nocy wentylatory […]

Read More

Kierunek Azerbejdżan – cz.18 Powrót do domu

JADYMY! „Pan ja luxusowa Pani, jak chcesz, nie martw się wszystko będzie w porządku” – o mało zawał serca. Szybko ubieram majtki zasłaniając klejnoty, „no jak długo tu jesteś?” – zapytałem tej niby luxusowej, „a z dwie godziny patrzę oj ładny Pan ładny, a pachnący aż miło” –  i śmieje się od ucha do ucha. ‚Tobie […]

Read More

Kierunek Azerbejdzan – cz. 12 – Armenia

JADYMY! Dawno ruskiego wojska nie widziałem, ostatnio w miejscowości Borucino, w ramach ćwiczeń wojsk pancernych wysłano nas do PGR zbierać ziemniaki. Nie tylko my zbieramy, ale i wojsko rosyjskie z Legnicy. Gdy padał deszcz to my w siano zakopani. Ruscy przerwy nie mieli, więc jeden na harmonii przygrywał reszta po kolana w błocie. Ale co […]

Read More

Hajer jedzie byle dalej

Kiedy cztery lata temu, na jednym z badań lekarskich zapytano mnie: Kiedy Pan robił badania kontrolne płuc?  – Odpowiedziałem, że nie pamiętam. Skierowanie do Instytutu Medycyny Pracy, zdjęcia i rozmowa z lekarzem, „…wie Pan ‚pylica’ i to dosyć rozległa, bo ok. 40% płuc w kamieniu„. Przyjąłem to na klatkę tak jak przyjmuje się grypę, poboli […]

Read More